Dzisiaj przedstawiam trochę spóźnioną przeze mnie grę, pt. Syndicate. Gra to typowy FPS, strzelamy i strzelamy, otwieramy drzwi, itp. Niezbyt przypadła mi do gustu. Jest po prostu słaba, jak na EA spodziewałem się czegoś lepszego.
Gra wciąga już od samego początku, gdzie opowiadana jest historia Alana, co się stało, czemu pojechał do tej wioski, itp. Alan jest pisarzem, pojechał ze swoją narzeczoną na wioskę zwaną Bright Falls, bo chciał odzyskać możliwość pisania kolejnych powieści gdyż stracił wenę. Potem poruszamy się po wspomnianej wiosce i rozwiązujemy różne zagadki, ale nie tak łatwo, przed nami będą hordy różnych stworów, ożywających przedmiotów. Odwiedzamy, góry, jeziora, rzeki, lasy, bardzo malownicze scenerie w grze to główne atuty. Muzyka również świetna idealnie pasuje do gry, mroczna w odpowiednich sytuacjach, ale i radosna w odpowiednich momentach. Końcówka gry również bardzo dobra, kasujemy babkę, która przez cała grę nas straszy, wkładamy w jej dziurę w brzuchu przełącznik do lampy i babka dostaje oświetlenia przez gębę, oczy, uszy i tak zostaje pokonana, trochę to naiwne, ale wybaczam.
Na zakończenie pokazane jest miasteczko ( wioska ) gdzie ludzie imprezują, nie wiem z jakiej okazji, może jakieś święto?, a może wygrana Alana ?. Potem jeszcze pokazują Alana jak se pisze na maszynie i koniec kropki czarny ekran. Ostatecznie pokazują jak jego laska n ( narzeczona ) wypływa z wody i leży nad schodami i woła "alan!" i tak kamera od niej się oddala i następuje koniec gry.
Cóż czekam na kolejną część, bo moim zdaniem gra jest świetna, mroczna, ekscytująca, muzyka wprawiająca w ekscytacje, aż chcę się grać!. Atutem gry jest fabuła na wysokim poziomie, nie to co w dzisiejszych grach, nawet taki Dragon Age 2 nie umywa się do tej gry.
Zapraszam do obejrzenia gameplayu z gry Alan Wake na PC. Gra jest na prawdę epicka i zajebista!. Polecam tą grę każdemu fanowi horrorów, gier przygodowych.